sobota, 16 kwietnia 2016

#19 MoW News

Znalezione obrazy dla zapytania wwe live event



Witajcie w dziewiętnastym wydaniu newsów, w którym przyjrzymy się głównie People's Manii. Zapraszam!

• Jak poinformował zarząd Masters of Wrestling, PM zostało przeniesione na 24 kwietnia, ponieważ stage budowany na arenie gali został. Co za tym idzie, przeniesione zostały tygodniówki przed i po "Największej Scenie ze Wszystkich". Kreatywni mają nadzieję, że wszystko pójdzie już zgodnie z aktualnym planem i w przyszłą niedzielę na Los Angeles Memorial Coliseum ujrzymy niesamowite show, o którym będzie mówić się przez całe lata.

• Główny feud, jaki prowadzi nas do People's Manii, czyli Patrix kontra Thomas John podoba się większości osób. Powstała jednak grupka ludzi, którym nie spodobała się rywalizacja face vs face. Byli to jednak nieliczni fani oraz część zawodników, którzy pokłócili się z zarządem i nie byli do niego przychylnie nastawieni, przez co większość z nich opuściła federację (o tym w dalszej części newspacka). Ludzie ci argumentowali swoją niechęć do Extreme Boya poprzez fakt, że Patrix według nich nie sprawdza się w roli tego "dobrego" i zdecydowanie lepiej poradziłby sobie jako heel.

• Chodzą głosy, że karta People's Manii miała wyglądać początkowo znacznie inaczej, jednak zarząd zmienił swoje dotychczasowe plany poprzez zwakowanie pasów wagi półciężkiej i wagi ciężkiej.

• Zarząd federacji ciągle planuje wprowadzić pas Hardcore, ale na razie ma w planach postawić na dywizję TT i pracować właśnie nad nią. Jak wiemy dywizja ta nigdy nie była mocnym punktem MoW, ale teraz wszystko powinno zmienić się na lepsze.

• Wskutek odejścia kilku czołowych div zarząd postanowił tymczasowo zamknąć dywizję pań. Kilka zawodniczek, takich jak Amanda, Camilla czy Nikki Bronx pozostały w federacji i najprawdopodobniej będą pełnić rolę managerek. Spekuluje się, że ujrzymy jednak jeden pojedynek kobiet na PM.

• Na People's Manię planowanych jest kilka niespodzianek. Wiadomo, że parę osób otrzyma specjalne wejścia, a na 100% będziemy świadkami występu zespołu Skillet, który zagra dla fanów główny theme song gali - Awake and Alive.

• Zarząd nie wybrał jeszcze zwycięzców walizek Suitcase War, ale główny z kreatywnych obmyślił już jeden z możliwych planów.

• Podczas People's Manii dojdzie do uroczystej ceremonii zawarcia związku małżeńskiego pomiędzy Jake'm Youngiem a Amandą Keith. J2Y ma co prawda walkę w kick-offie (weźmie udział w Feast or Fired Matchu), ale ślub ma odbyć się mniej więcej w połowie show. Młodej parze życzymy szczęścia na nowej drodze życia.

• Tak jak wspominaliśmy kilka miesięcy temu, to Suicide miał wygrać Origin Match i main eventować People's Manię. Irlandczyk jednak opuścił chwilowo federację z przyczyn prywatnych. Powrócił co prawda na Final Hour, lecz jego push nie jest tak duży jak wcześniej. Angel of Death ma jednak szansę odzyskać swoją pozycję poprzez regularne treningi. Cóż, należy tylko życzyć wytrwałości temu zawodnikowi.

• Zarząd jest zadowolony z aktualnej postawy Virora. Jeśli nie wygra on pasa wagi ciężkiej na People's Manii, to ciągle będzie się wokół niego kręcił i w najlepszym momencie swojej kariery zdobędzie go. Warto wspomnieć, że Divine Legend posiadał już mistrzostwo wagi ciężkiej i był pierwszym posiadaczem tego tytułu.

• Niemal pewne jest, że Jacob Adams opuści People's Manię z tytułem interkontynentalnym. Shredderowi kończy się kontrakt po War Zone #41 (pierwsza tygodniówka po PM). Nigdy nie wiadomo jednak, co się stanie, a Eater of the Fear nie może być zbyt pewny zwycięstwa.

• Mówi się, że aktualny mistrz wagi ciężkiej - Matt Nawrot może wkrótce zagrać główną rolę w filmie i ma zmienić nawet swój image, aby jak najlepiej zagrać swoją postać.

• Bardzo prawdopodobne jest, że wkrótce ujrzymy feud dwóch luchadorów - Bane'a i Azazela. Zalążek tej rywalizacji widzieliśmy na Fightdown #52, gdzie Bane próbował zdemaskować Azazela. Możliwe, że będziemy wkrótce świadkami pierwszego w historii MoW Mask vs Mask Match.

__________

Aktualna karta People's Manii prezentuje się tak:

Feast or Fired Match - Kellan Anderson vs Jake Young vs Justin Carrera vs Jekyll vs ??? vs ??? vs ??? vs ???

Open Challenge for MoW Light Heavyweight Championship - Michael (c.) vs ???

Tag Team Match for MoW Tag Team Championship - Alliance (c.) vs Baron Neighter & ???

Street Fight Match for MoW Intercontinental Championship - Jacob Adams (c.) vs Shredder

Falls Count Anywhere Match for MoW Heavyweight Championship - Matt Nawrot (c.) vs Viror

No Holds Barred Match - Sergio Stoudemire vs Polish Warrior

Hell in a Cell Special Guest Referee Match for MoW Championship - Thomas John (c.) vs Patrix

__________

Czas na wywiad z Nickiem Robertsonem i Scottem Meilorem, który przeprowadziła nasza urocza reporterka Abby Harris!

Abby Harris: Witam, nazywam się Abby Harris i chciałabym przeprowadzić z wami wywiad. Macie chwilę czasu, panowie?

Nick Robertson: Oczywiście. Jest ze mną człowiek, dzięki któremu tu jestem. Scott Meilor. Witam Was.

Scott Meilor: Aj Nick, nie przesadzaj. Również witam wszystkich i dziękuję Ci Abby za zaproszenie.

Abby Harris: Dobrze. Na start chciałabym zapytać, co sprowadza was do MoW?

Nick Robertson: Co nas sprowadza? Tytuły. Mamy zamiar zdobyć wszystko, co jest do zdobycia i podbić całe MoW. Nie mamy zamiaru okazywać litości. Jesteśmy tu, żeby wygrywać. Teraz już wiecie, że mamy zamiar pracować razem.

Scott Meilor: Przyszedłem tutaj raczej jak każdy by zdobyć coś, czego jeszcze nie miałem. Walczę wiele lat i nigdy mi się nie udało dosięgnąć złota. Jestem człowiekiem pracowitym jednak i dlatego też postanowiłem dołączyć do szczytu federacji - MoW. Tutaj zamierzam z moim przyjacielem Nickiem zdominować cały roster.

Abby Harris: Tytuły, tytuły... Waszym celem na sam początek jest mistrzostwo Tag Team, tak?

Nick Robertson: Nie wykluczam. Na pewno zdobycie tych tytułów wyrobi naszą renomę w tej federacji. Pokażemy wtedy, że jesteśmy odpowiednimi ludźmi na odpowiednim miejscu. Ktokolwiek mistrzem Tag Team będzie, niech się boi. Nikt nie wie, kiedy zaatakujemy.

Scott Meilor: Oboje nie zgadzamy się z kilkoma wartościami, które głoszą obecni mistrzowie tag team. Razem z Nickiem postanowimy zdominować jednak nie tylko dywizję tag team, ale cały roster. Właśnie zaczyna się nasza era.

Abby Harris: Era Robertsona i Meilora... Brzmi ciekawie. Czekam z niecierpliwością. Od kiedy interesujecie się wrestlingiem?

Nick Robertson: Wrestlingiem interesuję się od dziecka. Jeśli chodzi o uprawianie wrestlingu, to od wieku 12 lat. Nigdy nie spodziewałem się, że będę tu, gdzie jestem. Nasza era nadchodzi. Obserwowałem MoW wcześniej, ale nie wiedziałem, że tutaj będę. Niedługo ludzie przekonają się, że przyjście mnie i Meilora do tej federacji będzie równało się z nową erą. Erą, którą zapamięta każdy.

Scott Meilor: W wieku 17 lat nie miałem niczego-rodziny, pieniędzy a nawet szkoły. Musiałem gdzieś pójść, aż trafiłem do szkółki wrestlingowej. Spodobało mi się to strasznie. Czułem do tego taką...taką pasję...coś, czego jeszcze nigdy nie doświadczyłem...i w końcu wylądowałem tutaj.

Abby Harris: Miejmy nadzieję, że nie będzie to twarde lądowanie. Macie jakieś doświadczenie w tym biznesie, czy może jesteście żółtodzióbami?

Nick Robertson: Żartujesz sobie człowieku? Walczyliśmy już w wielu federacjach. Doszliśmy do wniosku, że MoW to jest przystanek, na którym się zatrzymamy. Będzie to moment, w którym cały świat się o nas dowie i doceni nasz geniusz.

Scott Meilor: Ehh...Może jeszcze cztery razy mam powtórzyć by w końcu pani zrozumiała? Jestem w MoW nowy, nie mam osiągnięć, ale mam doświadczenie. W młodości nie miałem pasów, miałem dyplomy. I to mnie nauczyło więcej. Tutaj jednak myślę, że w gablotce z osiągnięciami dojdzie kilka tytułów.

Abby Harris: Cóż, macie już kogoś na oku? Pomijając oczywiście Alliance...

Nick Robertson: Nie, nie mamy. Będziemy niszczyć każdego, kto stanie nam na drodze. Równie dobrze, to możesz być Ty. Nie interesuje nas, że jesteś kobietą. Niszczymy wszystkich po kolei. na każdego przyjdzie kiedyś czas.

Scott Meilor: Dobre pytanie, zły czas... Każda osoba, każda żywa istota, która się nie zgadza z naszymi wartościami może się już nie czuć bezpiecznie. Niszczeliśmy, niszczymy i będziemy niszczyć.

Abby Harris: Widzę, że będziecie małymi braćmi destrukcji. Podoba mi się to. Cóż, czas na następne pytanie. Kto jest waszym idolem, mentorem? Na kim się wzorujecie?

Nick Robertson: Nie wzoruję się na nikim. Nie wiem, jak kolega. Uczymy się nawzajem od siebie, ponieważ nie ma lepszych od nas. I jeszcze jedno. Nie jesteśmy "małymi braćmi". Jesteśmy największymi braćmi i już nie długo się o tym każdy przekona.

Scott Meilor: Małe to mogą być pani...egrhm, przepraszam. Nie lubię jakoś tego określenia... Wracając. Nie mam mentora właściwie. O to chodzi, że jesteśmy przyszłością, że jak oglądasz nas, nie oglądasz Alliance, czy Virora z Patrixem. Oglądasz nas i tylko nas.

Abby Harris: Jacy jesteście prywatnie?

Nick Robertson: Jesteśmy dla siebie jak bracia. Ale tak naprawdę, to nimi nie jesteśmy. Łączy nas chęć zdobywania tytułów. Osobno jesteśmy silni, ale razem jesteśmy nie do zdarcia.

Scott Meilor: Po pierwsze i najważniejsze - nie udajemy. Widzę tutaj często, że ludzie w ringu się nienawidzą, a po za ringiem wychodzą na kebaba. Żałosne według mnie to jest, ale to już inna kwestia. W ringu panujemy chaos, panujemy chaos na mieście. Jesteśmy razem w ringu- jesteśmy razem prywatnie. Krótko.

Abby Harris: Groźni chłopcy... Swoją drogą podoba mi się to. Nikogo nie udajecie, jesteście sobą. Co myślicie o innych utalentowanych zawodnikach, którzy dołączyli ostatnio do MoW?

Nick Robertson: Po pierwsze. O chłopcu to sobie możesz mówić do swojego męża. Po drugie. O jakich utalentowanych zawodnikach mówisz? To my jesteśmy utalentowani i ukształceni. Reszta to ludzie, którzy przyszli tu za kasą. My mamy zamiar dać ludziom radość i zdobyć to, co mamy zamiar zdobyć.

Scott Meilor: Mam dobry wzrok. Odkąd przybyłem do federacji widzę pomalowanych idiotów i kilka blondynek. A wie pani czego nie widzę? Nie widzę talentów tutaj zbytnio. Przepraszam, ale tacy ludzie, którzy uważają się za najlepszych, już dawno się znudzili. Jasne, jest kilka div, z którymi mógłbym powalczyć w łóżku...E tam, nawet pani by się nadała, ale wrestlerów utalentowanych jak nie widziałem, tak dalej nie widzę.

Abby Harris: A Shay Agile? Znacie go?

Nick Robertson: Hmmm. Wydaje się, że może on być dobrym zawodnikiem. Ale nie lepszy od nas. Nie mamy nic do niego, ale jeśli stanie nam na drodze, to skończy źle. Każdy tak kończy.

Scott Meilor: No. Widziałem. Widziałem jego kolorowe włosy. No i właściwie tyle.  Do póki nie pokaże nam czegoś wartego uwagi, będzie typowym zawodnikiem do odstrzału. Jak powiedział Nick- nie mamy nic do niego obecnie. Ale należy pamiętać, że wszystko się może zmienić.

Abby Harris: Cóż, to chyba tyle! Dzięki za wywiad, był to mile spędzony czas z Wami.

Nick Robertson: Również dziękuję. Jesteś dziwna, ale niedługo nas docenisz. 

Scott Meilor: Mój numer znasz. Również dziękuję i mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy.

To tyle, jedyne co teraz możecie zrobić to ustosunkować się do tych newsów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Comments System

Disqus Shortname